Pielgrzymki dzień drugi...
Wczorajszy wieczór był pełen wrażeń, ponieważ otworzyliśmy punkt sanitarny, w którym każdy mógł przebić sobie bąbla! Jednakże o wiele przyjemniejszym doświadczeniem był sen po całym dniu wędrówki.
Pielgrzymi zgromadzili się dziś o godz. 7:00 na Eucharystii w pięknym romańskim kościele z pierwszej połowy XIII wieku, który należy do najstarszych kościołów na Pomorzu Zachodnim.
Zaraz po Mszy Świętej pełni sił i radości ruszyliśmy w drogę na najdłuższy etap tegorocznej pielgrzymki – ponad 34 km. Z Gardna do Lisiego Pola.
Zjedliśmy śniadanie w Mielenku Gryfińskim, po czym udaliśmy się do Steklna. Teraz wędrujemy do Lubicza, gdzie czeka na nas obiad przygotowany przez parafian. Dziś jest piękny dzień, więc kilometry nam nie straszne! Słoneczko nas grzeje i przyprawia o dobre humory, a lekki wiaterek pomaga przebierać nogami. Byle do przodu…
Polecamy w naszych modlitwach wszystkich, którzy nas ugościli i otoczyli troską, a w szczególności mieszkańców Gardna. Bóg Zapłać!